Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tunislawa z miasteczka Szczecin. Mam przejechane 46248.56 kilometrów w tym 1223.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 11.90 km/h i się wcale nie chwalę.
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tunislawa.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2012

Dystans całkowity:386.00 km (w terenie 21.00 km; 5.44%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:12
Średnio na aktywność:32.17 km
Więcej statystyk
  • DST 18.00km
  • Temperatura 26.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czerwcowa Masa Krytyczna ...:)

Piątek, 29 czerwca 2012 · dodano: 29.06.2012 | Komentarze 15

Jako ,że miała być burza wieczorem , podjechałam do Lidla autkiem ...w sumie dobrze , bo musiałam zrobić zakupy :) Potem na miejsce spotkania już rowerkiem , czyli na Deptak Bogusława . Stąd razem z osobami na wózkach doszliśmy do Urzędu Miejskiego . DAlej już pokręciliśmy sie po mieście z obstawą policji ...Było bardzo gorąco , ale burza nie nadeszła ! :))





.
.
Kategoria Szczecin


wieczorna, prawie już letnia cisza ..........

Czwartek, 28 czerwca 2012 · dodano: 28.06.2012 | Komentarze 8

W telewizji mecz półfinałowy Niemcy-Włochy ...a ja po pracowitym dniu wsiadłam na rowerek i zrobiłam małą pętelkę po okolicy. WYjechałam koło 21.30 a wróciłam ok 22.30. Jednym słowem - pięknie ! Zero wiatru , wieczorne zapachy zbóż , śpiew ptaków i ...wszechobecna cisza....zwłaszcza ,że Niemcy stresowali się przy telewizorach , więc nawet nikt nie wychodził z domu ! Fajnie tak się jedzie już prawie po ciemku . A jechałam Rosówek - Neurohlitz-Rosow-Rosówek .




.
.
Kategoria Niemcy


na Głębokie ...... ::)

Niedziela, 24 czerwca 2012 · dodano: 24.06.2012 | Komentarze 10

w Planach miałam ewentualnie Miedwie albo otwarcie Mostu Meyera ....niestety ani tu ani tu nie dałam rady ....Parę zaległości w mieście ...więc rowerek na pakę i jakoś troszkę udało się ! A pretekst miałam ! Moja córcia na Głebokim sobie surfowała z przyjaciółmi ....więc pojechałam podpatrzeć , jak to się robi ! A jeszcze przy okazji zaglądnęłam na Białą Polanę , gdzie nadal koncertowano , ale ludzi niezbyt dużo ....tak trochę niemrawo to wyglądało ....
Potem jeszcze spacerek dookoła jeziora i trochę w deszczu wróciłam do autka i ....do domu !

Surfowanie na Głębokim ! Agata moja mówi ,że super uczucie ! ...łatwo powiedziec , jak się jeździ na desce i pływa na windsurfingu , nie ?





To surfowała moja Agatka :)))

A teraz Koncert z okazji otwarcia mostu Meyera na Białej Polanie i wokół Głębokiego :)






.
.
Kategoria Szczecin


w Dzień Ojca ...przed kolacją i meczem ...:)))

Sobota, 23 czerwca 2012 · dodano: 23.06.2012 | Komentarze 7

Po złożeniu życzeń Tacie ....już późnym wieczorkiem zaczęło troszkę mniej wiać ...więc króciutko sobie pojechałam swoją ulubioną traską - Rosow,prawie Tantow , Neurohlitz i Rosówek . Znów piękne widoki na niebie , troszkę słońce schowane ,..ale na koniec pokazało się w całej krasie ....Po prostu pięknie ! :)))








.
.
Kategoria Niemcy


wieczorkiem , bliziutko ...do Ziomków i na Moczyły ....:))))

Piątek, 22 czerwca 2012 · dodano: 22.06.2012 | Komentarze 8

Ładny przebomblowany dzień ...a wieczorem w odwiedziny do przyjaciół ...bo nie można ich przecież zaniedbywać ! :))))

Moczyły :)))







.
Kategoria Okolica


  • DST 69.00km
  • Teren 5.00km
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

No dzisiaj to prawie bajka !!!!!!

Wtorek, 19 czerwca 2012 · dodano: 19.06.2012 | Komentarze 13

W planie to miałam wczoraj jechać ..ale wiatr i potem burza przeszkodziły...za to dzisiaj ! Wszystko się złożyło na tę bajeczkę widokową ! ...mały wiaterek , chłodny ranek ..piękne słońce i urocze bałwanki na niebie ....
Najpierw chciałam sprawdzić , czy uda się przejechać przez most w Mescherin ...niestety , nie ! Roboty ślamazarnie się nadal ciągną ...więc jak to ja , muszę pojechac zawsze jakoś chociaż w części po nowemu ....Więc z Gartz skierowałam się na Hohenselchow i Casekow ...a potem z Casekow inną drogą bo przed torami (urocza) do Petershagen i stąd , też po raz pierwszy do Penkun .
Z Penkun koło żwirowni i ogladając miasto ze ścieżki dydaktycznej , czyli od jeziora. Też po raz pierwszy byłam na moście widokowym na tej ścieżce :))) Potem przez żwirownię na Bussow aleją czereśniową dojechałam do Storkow , gdzie tradycyjnie popasłam się przy wiatraku :))) I dalej ....oj jak tu było pięknie !!!!!!!!! NAstępne małe jeziorko sobie oglądnęłam i przez las skierowałam się w kierunku autostrady :))) Cierpię bo chętnie wszystkie zdjęcia bym Wam pokazała ...a muszę się na trochę zdecydować ...jakie to trudne !!! :))))
Na takich wycieczkach upewniam się ,że moje tempo turystyczno -fotograficzne daje mi najwięcej radości ! szkoda , że tak niewiele osób je lubi ....bo zachwycanie się widokami w samotności jest trochę takie ...no wiecie .....:))

Wyruszam ...Neurohlitz



Most w Mescherin




W mescherin ...rano



Kajakarze zbliżają się do śluzy ...nigdy jej przedtem nie zauważyłam ...




Dalej młodzież szykuje się do pływania na kanu ...



Na scieżce rowerowej do Gartz taki oto widoczek ...:)



A potem już w Gartz piękny kanał z nenufarami ....





takie widoczki w drodze na Hohensechlow.....





Potem w drodze na Casekow ....złudzenie optyczne na szosie zobaczyłam ! i udało mi się to uchwycić ...szosa była całkiem sucha ! naprawdę ! :)))




I wszedzie te cudowne pola !!!!!






Tu już zbliżam się do Petershagen ....i stąd na Penkun




I piękne miasto Penkun ....:)





i mostek między jeziorami ......





jutro dodam jeszcze parę pięknych widoczków , bo padam na nos .....:)))























A dzisiaj .....pochmurno !!!!! ale miałam farta !!!
;
;
Kategoria Niemcy


Króciutko po Nrd....bo podobno miała być burza ! :)))

Sobota, 16 czerwca 2012 · dodano: 16.06.2012 | Komentarze 12

Z wizytą przyjechała do mnie Joanna z Arturem ....do końca nie wiedzieliśmy co z tą pogodą i w końcu przyjechali autkiem - ale z rowerami , na wszelki słuczaj :))) Artur pozrywał resztki czereśni , pogadaliśmy , pośpiewałam im i pograłam troszeczkę ...a burzy niet ! No to decyzja! Przejedziemy się chociaż kawałek , coby przed meczem z Czechami zdążyć .... Deszcz zaczął wprawdzie padać , ale tak troszkę ...że potem jechało się wspaniale ! Myślę ,że spodobała im się moja okolica i jeszcze nie raz zechcą przyjechać ! :))))

Takie kwiatki niebieściły się pięknie ....musze sprawdzić jak się nazywają !



potem widoki w Pommelen ...:))





.
.
Kategoria Niemcy, Okolica


  • DST 39.00km
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

do i ze Szczecina ...po drodze rodząca krowa :)

Czwartek, 14 czerwca 2012 · dodano: 14.06.2012 | Komentarze 12

JAk zwykle pojechałam do rodziców ...a wracając przejechałam przez Wały Chrobrego , gdzie rolnicy zajechali na swoich ogromnych ciągnikach i protestują pod Urzędem Wojewódzkim ....Potem zjechałam nad Odrę i zrobiłam parę zdjątek ....dalej Kolumba i Pomorzany do Mieszka ...gdzie na ścieżce rowerowej prawie nie zderzyłam się z bardzo miłym bikerem :)))
A przed Smolęcinem zauważyłam , coś czego bardzo dawno nie widziałam - a mianowicie - rodzącą krowę ! niestety nie mogłam jej pomóc , bo było dość daleko i za elektrycznym ogrodzeniem.....






Juz za miastem ...




I jak się przyjrzycie - zobaczycie nóżki !



niesamowite , nie ?


.
Kategoria Okolica, Szczecin


  • DST 98.00km
  • Teren 6.00km
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Criewen z RS.....na Tour de Natur :)

Niedziela, 10 czerwca 2012 · dodano: 11.06.2012 | Komentarze 15

Już dawno planowałam z RS pojechać na zlot w Schwedt - Tour de Natur . No i udało się dostać wolną niedzielę! Pogoda super ..czerwoną koszulkę mam , no i flagę też ! wiec mogę jechać . Z domku o 7, zeby nie jechać z peletonem....chciałam choć kawałek swoim tempem ...więc jest pewność ,że mnie dogonią ! Na Rosówku spotkałam Mirka , więc dojechaliśmy sobie do Gartz i tam poczekaliśmy !

Nadjeżdżają ....:)



witamy się ze znajomymi ....:)


Zaczyna się wyścig pokoju ! Żeby zdążyć na 10tą do Oder Center ...:))))


Pierwszy postój


A tu już przy Oder Center w Schwedt dołączamy do niemieckich rowerzystów



Tak wyglądaliśmy na ścieżce do Criewen ....zdjęcie pożyczone od Niemców :)



Tutaj sobie odpoczywamy , jemy i czekamy na wygranie konkursów ....



I spacerujemy po pięknym zamkowym parku ...






spotkanie Siobrodych ....:))))



A w tym stawie - koncert żab !





Dali się namówić na posłuchanie koncertu ...:))) a , nie ...na tradycjne zdjątko zbiorowe !




Potem parę osób poszło sobie polatać na ptaku ! Super było ! :))) Bo jak tu nie zobaczyć okolicy z lotu ptaka , nie ? :)))





Po niczego nie wylosowaniu , miłych pogaduszkach , lataniu , słuchaniu żab w końcu zbieramy się do powrotu ! Teraz już mogę sobie troszeczkę pofocić :))
Zwłąszcza ,że po drodze trzeba naprawić flaczka i łańcuch .....






na spokojnie gonimy z Piotrkiem peleton i w Gartz rozdzielamy się na grupę powrotną czereśniową i asfaltową ....ja oczywiście chcę sprawdzić czy są czeresnie , ale nie ma jeszcze dobrych ..Inni pognali na Tantow a my już po piasku i bruku w okolicy młynów skręcamy na Geesow i skrótem na asfalt do Kołbaskowa :)) Jeszcze mały popasik na ławeczce przy drodze ...iiiii - zu House ! :))))





.
.
Kategoria Niemcy


krótko rowerkiem , dłużej po wodzie ......:)))

Czwartek, 7 czerwca 2012 · dodano: 08.06.2012 | Komentarze 11

Jako że święto i pogoda całkiem przyjemna , odwiedziłam przyjaciół w Moczyłach i wyruszyłam z nimi łódką , zobaczyć jak wygląda ścieżka rowerowa Orlik , od strony wody :))) Przy okazji , oczywiście , ciągnęliśmy spinning ...bo może coś się złapie ....a szczupaki i okonie tutaj po byku ! Andrzej z Wiesią prawie codziennie jakiegoś dorodnego szczupaczka w formie smażonej , pasztetu czy paprykarzu przygotowują ...ale smaczny - próbowałam !

wyruszamy !




widok na Moczyły ....



dużo znajomych na wodzie ...ale dzisiaj rybki trochę się zbuntowały ...



a ten przepłynął całą Odrę !



z Wiesią :)



czapla...



ludzie na ławeczkach przy ścieżce Orlika ...



druga śluza na Międzyodrze ...



żeremia ...



widok na wzgórza nad Mescherin ...







szczupaczka Anrzej złapał ...ale trochę za mały ..i wypuścił ...







wracamy ...dopływamy do portu ....:)))


.
.
Kategoria Okolica