Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tunislawa z miasteczka Szczecin. Mam przejechane 46248.56 kilometrów w tym 1223.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 11.90 km/h i się wcale nie chwalę.
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tunislawa.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2013

Dystans całkowity:510.15 km (w terenie 40.00 km; 7.84%)
Czas w ruchu:07:45
Średnia prędkość:17.68 km/h
Liczba aktywności:10
Średnio na aktywność:51.02 km i 3h 52m
Więcej statystyk

Odsłonięcie tablicy i masa czerwcowa :)

Piątek, 28 czerwca 2013 · dodano: 28.06.2013 | Komentarze 6

dzisiaj pojechałam z Kołabaskowa na odsłoniecie tablicy poswięconej sławnemu architektowi szczecińskiemu na kamienicy w której mieszkał ....a potem masa i malowanie pasa rowerowego na ul. Krzywoustego ...potem powrót z Hpfenkami przez Precław :)))

zdjęcia tutaj

.
.
Kategoria Okolica, Szczecin


  • DST 111.50km
  • Czas 06:20
  • VAVG 17.61km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

ale sobie pojechałam ! ...do Karszna odwiedzić artystów na plenerze :)))

Poniedziałek, 24 czerwca 2013 · dodano: 24.06.2013 | Komentarze 16

nie wiedziałam czy dam rade ...bo samej troche gorzej sie jedzie na taki dystans ...ale udało się ! Miałam jechać w piątek ..ale na dzisiaj idealna pogode zapowiadali ...super temp super wiatr ....i wszystko na rower idealne !

bałam się trochę ,że mnie przegonią robotnicy na drodze za Dobieszczynem ...ale tylko jeden krzyknął ,że zaraz mnie skasują , ale puścił oczko ...i było ok ...od czasu do czasu przeciskałam się między koparami ..i troche boczkiem szłam przy świezym asfalcie ...ale z powrotem już pedałowałam po nim ...nic nie mówili ...:)))

a jechałam oczywiście przez Linken i już wzdłuz granicy przez Buk i Stolec
a z powrotem stwierdziłam ,że nudno tak samo wracac i skręciłam na Blankensee ...jeziorko ...Bismark ...a potem jeszcze przez lehben na Ladenthin ....ogólnie pieknie sie jechało :)))

W drodze za Dobieszcynem ...zakaz ,ale jechałam ...



na plenerze w Karsznie











droga powrotna ...





.
.
Kategoria Niemcy, Okolica, w Polsce


  • DST 25.50km
  • Czas 01:25
  • VAVG 18.00km/h
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

a dzisiaj na spalenie deseru z truskawkami ! :)))

Piątek, 21 czerwca 2013 · dodano: 21.06.2013 | Komentarze 9

wyjechałam o 20.30 ...juz mniej wiało ibyło chłodno ...super się jechało ...chyba jeszcze nigdy tak szybko nie jechałam ..pięknie było ! i miłe spotkanie z sarenką
kukająca na mnie zza drzewa :)))) zrobiłam kółeczko przez Rosow , Damitzow, Tantow ...na szosie od krzyzówki na Mescherin to długo 30 km/h ...wow ! fajnie było ! moze udało się spalić ten krem i bitą śmietanę? :))))





.
.
Kategoria Niemcy, Okolica


  • DST 18.00km
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

na smuteczki ...na otarcie łez ...te 18 tez dobre jest ! :)

Czwartek, 20 czerwca 2013 · dodano: 20.06.2013 | Komentarze 6

Po dwudziestej ...zrobiło sie chłodniej ...to se pojechałam ...żeby se humor poprawic ..oj rowerek to cudowna rzecz ! Było pięknie !



Kategoria Okolica


  • DST 34.00km
  • Temperatura 30.0°C
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

do miasta i z miasta :)

Środa, 19 czerwca 2013 · dodano: 19.06.2013 | Komentarze 0

Kategoria Szczecin


  • DST 114.00km
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Angermunde i okolica ...:)))

Poniedziałek, 17 czerwca 2013 · dodano: 17.06.2013 | Komentarze 11

w niedziele o 6 rano wystartowałam autkiem do Angermunde na zbiórkę ...reszta pociągiem a Wojtek z młodym też autkiem . Chwilkę poczekaliśmy i grupa wyłoniła się z pociągu ..było nas 12 osób pod dowództwem Tomka i Wandy . Grzecznie ryszyliśmy za Wandą z gps ...i po lasach i po polach (co bardzo lubie ) docieraliśmy do ciekawych punktów wycieczki . Najpierw pola makowe , potem kamienna dolina z ogromnym zegarem słonecznym , który o dziwo sie nie spóźniał , no i dziwnym kamieniem z otworami na głowy ....rewelacja !!! jakie dźwięki w środku !!!! jak pięknie słychać własny głos ...nawet sobie pośpiewałam ...niesamowite wrażenie ! Chyba był to dla mnie punkt numer one i the best :)))

Potem Klasztor jakiś tam w Chorin i wieża na którą trzeba było sie długo drapać pod górkę ....niektórzy weszli do środka ...a ja miałam kłopoty ,żeby zejśc z powrotem ...kolanko ...:( Następnie zabytkowy dworzec z dziwnymi rowerami w Chorin ....warto to zobaczyć ...
Potem podnośnia w Niederfinow ...niektórzy tez poszli na górę ...a my na jedzonko i leżakowanie ............Potem już Bad Freienwalde ...uzdrowiskowe miasteczko ...bardzo ładne ...jak w górach ! ...tutaj zwiedziliśmy skocznię narciarską i na ciacho do kawiarni z bardzo miłą panią ......no i dalej dotarliśmy do ścieżki wzdłuż Odry aby po jakimś tam czasie zostać porzuceni przez grupe pociągową , która pędem śmignęła na dworzec w Angermunde ..

..a my z Wojtkiem i Grzesiem , jako wolna i niezalezna grupa samochodowa postanowiliśmy trochę inaczej zmierzać do celu .....a słoneczko pięknie zachodzące świeciło , widoki powalały .....planowalismy coby jeszcze gdzieś , kawałek , to może bym swój rekord km pobiła ....Jednak jakies fatum na nas spadło , a właściwie na Grzesia ...złapał zaraz jak reszta zniknęła pierwszą gumę .....po kawałku drugą ...po kawałku jazdy trecią ..po kawałku jazdy czwartą ...i chyba jeszcze piątą ....ale już się pogubiłam w liczeniu :))))

w końcu bidulka zostawiliśmy i pognaliśmy pod dworzec po autka ...Wojtek pojechał szukać Grzesia dzielnie pchającego gdzieś tam rower ..a ja już przez Schwedt do domku ! oj było super , a przygody dodały pieprzyku całej wycieczce ! Dzięki wszystkim za wspaniałe towarzystwo i przewodnictwo !!! I wytrzymałośc na moje marudzenie ! :)))))

























wszystkie zdjęcia
tutaj
.
.
Kategoria Niemcy


  • DST 52.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ostatnie dni w Wisełce - odkrywanie szlaku wzdłuż Zalewu od Dargobądzia do Międzyzdrojów :)

Niedziela, 9 czerwca 2013 · dodano: 14.06.2013 | Komentarze 6

z Jadzią do Karnocic przez Dargobądź....Lubin. Wapnicę, Międzyzdroje , Warnowo ....ok 52km
Postanowiłam sprawdzić chociaz kawałek trasy z Wolina na Międzyzdroje ...a więc wzdłuż zalewu i lasem . Kiedys jakis rowerzysta pytał ,czy nad morze dojedzie sie jakoś z Wolina wzdłuż zalewu ...jest szlak rowerowy na mapie ....postanowiłam więc sprawdzić. Droga przez las z warnowa rewelacyjna - pożarowa 18 - potem Dargobądź, kładką na S3 i prosto piaszczystą do Karnocic nad Zalewem Szczecińskim

droga 18


Dargobądź


Karnocice nad Zalewem


Jadzia z Mazur ....


Potem droga pożarową 22 ...na początku źle oznakowana ...ale potem widac ,że to ten szlak w kierunku Międzyzdrojów



i czasem tak ...ale ogólnie pięknie się jedzie :)




nareszcie wyjechałyśmy z Lasu przy bardzo wysoko postawionym kościele w Lubiniu ...tuz przy wzgórzu widokowym Zielonka



i potem juz z góry na Wapnice i Zalesie i Międzyzdroje ...



w Zalesiu jest muzeum wyrzutni V3 ....nie zwiedzałyśmy dokładnie , ale wycieczka gramoliła się na górę coś tam pooglądać ..i jakies eksponaty tez ...cos dla facetów ...:)))





Potem już tunel przed Międzyzdrojami ..i jestesmy w mieście ...tu na lody ...i powrót znów lasem koło żubrów do Warnowa i Wisełki ...oj ..Jadzia miała już dosyc ....ale była dzielna i nie marudziła ...:))))



W niedziele chciałam jechać plażą na Klif Kawcza Góra ...ale niestety zrezygnowałam , bo piach był grząski ...więc zaległam sobie na plaży , akurat szły moje chłopaki z pleneru ...tak sobie siedzieliśmy oglądając golasy grające w piłkę ....wesoło było :)))) Zdjęć nie dam oczywiście :)))




A wieczorem obowiązkowy zachód słońca ...ale zimno sie strasznie zrobiło ...jednak warto było !








wieczorami oczywiście malowanie :)))
Kategoria nad morzem


  • DST 20.00km
  • Teren 15.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wisełka ...sobotnie polowanie na ptaszki .....:))))

Sobota, 8 czerwca 2013 · dodano: 14.06.2013 | Komentarze 8

rano, koledzy artyści, Tomek i Piotrek moimi rowerkami pojechali ..ja malowałam maczki ...po południu Żółwino , Ładzin...błądzenie po polach Warnowo , Wisełka .

W tym dniu postanowiłam pojeździć polami na polowanie na ptaszki .....trochę mi się pobładziło , bo generalnie oznakowanie dróg jest fatalne ...jednak czasem było kogo zapytac ...nie wiem czemu na mapie było ciągle jakoś inaczej ...ale po dość piaszczystych drogach udało mi się wylądować w moim ulubionym Warnowie ...a stąd już tylko 5 km do Wisełki ..... Upolowane ptaszki ....oj nie jest to łatwe ..no i złapać ostrość też sztuka ...nie zawsze sie udawało ....nie napisze jakie ....może ktoś zgadnie ? :))))

Ptasi budzik ..tablica koło Zatorka ...












i zagadka druga ...co to jest ? :)))



:))))
Kategoria nad morzem


  • DST 52.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyspa Wolin ...czwartek i piątek .....:))))

Czwartek, 6 czerwca 2013 · dodano: 12.06.2013 | Komentarze 9

Szosą do Wzgórza widokowego Gosań. Miedzyzdroje,Wapnica,Lubin, W.widokowe Zielonka , jez.Turkusowe. zielonym szlakiem do S3, lasem d.poż 18 i 16 do Warnowa , rezerwat Łuniewo ....i ..... Wisełka.

Dawno chciałam pojechać na Wzgórze widokowe Zielonka ...ale z mapy wnioskując nie wiedziałam czy w powrotnej drodze uda mi się przedostać przez S3 ...bo tam przecie płoty ...ale miałam farta , bo akurat ta droga pożarowa była odblokowana ...nr 16 i 18 ...i jazda do Warnowa tędy okazała się rewelacyjna ..taki cudny las ! .....ale żeby nie było za pięknie to z Wapnicy do S3 kocie łby , ponury las i góry i pazury ....ale jak wiecie tez to lubię ! :)))) Tu zrobiłam około 42 km

Widok z Gosania



Lubin



Zielonka





Jez.Turkusowe w Wapnicy



I droga powrotna ...:)







Dzień następny to wyjątkowo leżakowanie na pustej plaży ..a po południu zwiedzanie pola golfowego w Kołczewie ...nic ciekawego , oprócz żab w stawiku ...:)))

Latarnia Kikut widziana z plaży






i popołudniowa wycieczka z kolezanką Romą :)





jezioro Zatorek w Wisełce



I jeszcze plaża w Wisełce nad jeziorem Wisełka :)



Kategoria nad morzem


  • DST 32.00km
  • Teren 25.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

Plener w Wisełce ...wtorek i środa :)

Wtorek, 4 czerwca 2013 · dodano: 12.06.2013 | Komentarze 9

Pojechałam na tydzień na plener malarski mojego stowarzyszenia w Wisełce ...pogoda przepiękna , trochę zimne noce ...ale słońca ,aż za dużo ! Wisełka jest przepiękną miejscowością , ale do plazy jest koło 1,5 km ...więc typowym mieszczuchom pewnie za daleko ....no i skromnie tutaj ...więc podstawowa zaleta to PUSTO !!! a jeszcze przed sezonem ...REWELACJA ! A tutaj lasy , górki , pagórki , 3 jeziora ...morze ...klify ...niedaleko całkiem zalew Szczeciński i Kamieński ....oj ...kto lubi leśne dukty ....to polecam ..bo jednak szosa wzdłuż morza jest nieszczególnie atrakcyjna do rowerowania . Jednak w Wisełce od razu można jechać wąską asfaltóweczką na urocze wioski ...którymi dojedzie się prawie wszędzie ! :))))

a ja mniej więcej tak sobie zwiedzałam ...mniej lub więcej ..ale codziennie na rowerku ...:)



a tu mieszkaliśmy ...super i taniutko !



Dzień pierwszy ..tylko zobaczyć morze :)))

Dzisiaj tylko po przyjeździe plaza i powrót czerwonym szlakiem przez las ...koło 7 km ....Czyli od zejścia głównego pchałam rowerek do wysokości latarni Kikut .....niestety grząsko było ....potem góry i doliny w lesie na szlaku .....




W środę pojechałam sprawdzić zilony szlak od Warnowa do Międzyzdrojów ....dojechałam do zagrody żubrów , zwiedziłam Międzyzdroje ...oj ..zmieniły sie ...zajechałam do rybaków , wlazłam na Kawczą Góre , i wróciłam znów szlakiem ....wyszło mi 26 km :)





Kawcza góra


W drodze powrotnej zaliczyłam Wydrzy Głaz nad jeziorem Czajcze ...



I widok na Wisełkę od strony jeziora Wisełka :)



A wieczorkiem całą grupą pomaszerowaliśmy z drineczkami na zachód słońca ....oj był piękny !





Kategoria nad morzem