Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tunislawa z miasteczka Szczecin. Mam przejechane 46248.56 kilometrów w tym 1223.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 11.90 km/h i się wcale nie chwalę.
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tunislawa.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2013

Dystans całkowity:231.35 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:7
Średnio na aktywność:33.05 km
Więcej statystyk
  • DST 33.70km
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

w poszukiwaniu resztek zimy .... :)))

Wtorek, 26 lutego 2013 · dodano: 26.02.2013 | Komentarze 6

Chyba udało mi sie ją znaleźć....nawet za Neufelde z lekkim zaskoczeniem ujrzałam całkiem zasypaną drogę...dylemat , czy zawrócić....ale nie ja ! musiałam spróbować ...no i okazało się ,że potem dało się jechać ! ...Słońca nie było , ale jazda w taką pogode bezwietrzną sprawiła mi dużą przyjemność ! :)))) A teraz ide coś namalować ! :)))
Rosow-Tantow-Radekow-Nadrensee-Ladenthin-Barnisław








.
.
Kategoria Niemcy, Okolica


  • DST 8.00km
  • Temperatura -2.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

Masa Lutowa :)))

Piątek, 22 lutego 2013 · dodano: 23.02.2013 | Komentarze 7

Sympatycznie , krótko , aparat zaszwankował .... Ale coś widać , nie ?????











A może ktoś siebie rozpozna ??? :))))
Kategoria Szczecin


  • DST 64.70km
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szkoła przetrwania ;)

Niedziela, 17 lutego 2013 · dodano: 17.02.2013 | Komentarze 16

Zawahałam się przy wpisie ile km teren ? chyba dużo ...ale ile nie wiem dokładnie :) W kazdym razie postanowiłam spróbować pojechać na wycieczkę jaką zaproponował Yogi ...ale z myślą, że pewnie nie podołam i się wrócę po jakimś tam kawałku ...Jednak parłam do przodu dzielnie pchając rower po wertepach ...czyli drodze zrytej przez dziki i krety . A było to dokładnie po polskiej stronie Odry.... którą to , gdzies tam mieliśmy sforsować i dostać się na niemiecką ścieżkę rowerową . Zadanie pierwsze- oby do trakcji elektrycznej , bo tam ponoć już płyty !
Oj ....cieżko było , ale jednak te płyty w końcu były ....zarośnięte, bo zarośnięte ...ale były ! Zadanie drugie- modlić się ,żeby śluza na stronę niemiecką była otwarta !....a jak nie, to , żeby udało się ją sforsować i nikt nas nie wsadził za to do ciupy ! A potem już zadania same się urodziły niespodziewanie ....W każdym razie wszyscy jechaliśmy trasą Odra-Nysa z całkiem mokrymi butami ! Ale jakoś dojechaliśmy razem do Mescherin , gdzie pozwoliłam już chłopakom pognać do domków , a ja spokojnie wróciłam sobie sama już po ciemku :) Było cięzko , ale jak wspaniała przygoda !

Tędy jechałam na zbiórkę w Mescherin



śluza pierwsza :)




śluza druga




w drodze....:)




śluza chyba trzecia ....




widok na Gartz ...pierwszy raz od tej strony !





Chwile odpoczynku ....



Huraaa...są słupy !!! Jest trochę betonu !!!



i jeszce śluza ....



i takie rzeczy tez tam były ....:)



I w końcu wymarzona kładka na drugą strone ...nie szkodzi ,że zamknięta !




A potem już piękne niemieckie ścieżki ....niestety okazało się , że albo lód , albo woda ...a właśnie tamtędy musieliśmy jechac ,żeby dostać się na ściezkę Odra-Nysa ....nie było odwrotu !





I zdjęcie , na razie od Jaszka ....ło jeju ...wszyscy to musieliśmy pokonać ...dwa razy ...ale tutaj to nogi całkiem były w wodzie ....ale przecież nie mogliśmy wrócić .....trzeba było to sforsować !



Zapomniałam jeszcze dodać , że całkowicie ubłocone rowerki , zostały pięknie umyte !

Czekam jeszcze na zdjécia chłopaków ...i relacje ..... bedzie co ogládac !!!
.
.
Kategoria Niemcy, Okolica


  • DST 21.50km
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spacerkiem na spacerek ....:)

Niedziela, 10 lutego 2013 · dodano: 10.02.2013 | Komentarze 13

Dzisiaj znów z lenistwa wyruszyłam dopiero po 15tej ...i znów miałam farta co do pogody .....wyszło piękne słońce i naprawdę miło się jechało .....jednak już na Rosówku zorientowałam się ,że zapomniałam komórki....jakie to dziwne , że kiedyś nie było takich wymysłów , a tu ...zaraz myśli ...a jakby coś się stało , to co ja zrobię ? Zaczęłam się zastanawiać ile numerów tel. znam na pamieć ? Oj ...kiepsko ...prawie wcale ...:( Tak więc zdecydowałam się na krótszą przejażdżkę ....tak jakby co ! :) Dojechałam więc tylko do mojej ulubionej drogi w Stafelde , pięknie obsadzonej drzewami ...i tutaj tak jakoś zachciało mi się spowolnić ...po prostu iść ....i tak sobie szłam rozglądając się dookoła ...czasem tez mam potrzebę spacerowania ...Wróciłam przez Rosow i znów przez Rosówek ....taki spacerek po obiadku :)

to tamte drzewa na horyzoncie ...










.
.
Kategoria Niemcy, Okolica


  • DST 35.77km
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spalanie pączków .....:))))

Piątek, 8 lutego 2013 · dodano: 08.02.2013 | Komentarze 8

Po tłustym czwartku trzeba było się ruszyć .....wprawdzie niby miało lać ...a tu od rana bajkowa bezwietrzna i słoneczna pogoda :) Pojechałam więc taką średnią moją pętelką Warnik-Ladenthin-Lehben-Krackow-Nadrensee-Rosow-Neurosow.....
W LAdenthin zatrzymała mnie POLIZEI ...sympatycznie sobie pogadaliśmy z panem policjantem ....i jakiś taki dzień był ,że kogo nie spotkałam , to albo mi pomachali , albo sie uśmiechali ..... O widokach już nie wspomnę ...piękne te tereny jeziorne w okolicy Lehben ....a i udało mi się zajechać nad jezioro nad którym jeszcze nie byłam :)Nic na to nie poradze ,że już taka jestem i zachwycam się pięknym krajobrazem i nie mogę się powstrzymać od robienia zdjęć .....a potem weź tu wybierz które wam pokazać ...ojej ....

Droga do Lehben


Schwenenzer See


Lehbenzer See




Lehben



W drodze na Krackow ....



i Nadrensee....



A to już bliżej domku .....:)




Ojej zauwazyłam dopiero jakie wielkie zdjęcia .....zapomniałam zmienić ustawienie przy zmniejszaniu ....ale niech juz tak zostanie ! :))))
.
Kategoria Niemcy, Okolica


Do Bobolina przez Niemcy....

Niedziela, 3 lutego 2013 · dodano: 04.02.2013 | Komentarze 6

a powrót przez Barnisław ....:)





.
Kategoria Niemcy, Okolica


  • DST 35.88km
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

na urodziny taty i do teatru......:)

Sobota, 2 lutego 2013 · dodano: 02.02.2013 | Komentarze 6

Wyruszyłam wczoraj z wróciłam dzisiaj ...wczoraj było ciepło i przyjemnie , zgrzałam się nielicho ....za to dzisiaj w deszczu zmieniającym się w śnieg i dość dużym wietrze , który jednak większość drogi na moim wydmuchowie mi pomagał ...więc całkiem przyjemnie się jechało ...:)))
Wczoraj jednak przeżyłam dośc stresującą przygodę , kiedy to wyjeżdżając zza górki za Karwowem ukazał mi się taki oto widok !



gdyby był jeden ...ale trzy !!! Zatrzymałam się i tak patrzyliśmy na siebie z pewnej odległości przez dłuższą chwilę ....co robić ? wracać ? Jednak w pewnym momencie przywódca stada zaczął iść w przeciwnym kierunku ...w stronę Warzymic ...więc dalej stałam i czekałam ....potem po woli idąc obserwowałam oddalające się psy ,aż skręciły na pole i od tyłu weszły za płot jakiegoś gospodarstwa ....łoj ...wreszcie mogłam ruszyć .... będę musiała kiedyś dowiedzieć się kto ma te psy i pogadać z właścicielami ....

Potem już przez Cmentarz Centralny do rodziców ....



WIeczorkiem miło spędzony czas ...z rodzicami potem z siostrą w teatrze ....a dzisiaj trzeba było wrócić , mimo deszczu, śniegu i wiatru .....ale psów już nie spotkałam i było super ! :))






.
.
Kategoria Szczecin, Okolica