Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tunislawa z miasteczka Szczecin. Mam przejechane 46248.56 kilometrów w tym 1223.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 11.90 km/h i się wcale nie chwalę.
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tunislawa.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2011

Dystans całkowity:297.00 km (w terenie 12.00 km; 4.04%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:9
Średnio na aktywność:33.00 km
Więcej statystyk
  • DST 18.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

wieczorna pętelka po okolicznej zagranicy :)))

Wtorek, 28 czerwca 2011 · dodano: 28.06.2011 | Komentarze 10

Późno wróciłam ze szpitala ...koło siódmej ..i zaczęłam się zastanawiać czy jeszcze warto się przejechać ...bo niestety przed południem było za ciepło i jedynie zdecydowałam się na krótki spacer z psem . Wyskoczyłam jednak na godzinkę po znanym mi już terenie – Kołbaskowo-Pomellen-Nadrensee-Rosow-Rosówek-Kołbaskowo....Wyszło mi 19km ...Bardzo mocne światło zachodzącego słońca, trochę przeszkadzało ...ale świat wyglądał uroczo …:)))



droga do Pmellen z Kołabaskowa , po której w dzień powszedni jeździ dużo tirów po piach ...pewnie na nasze drogi ..:)

na przydrożnym stawie...takie wypatrzyłam ..:)))


Jak zwykle piękne widoki ...:)))

Małgosia , zobacz ...już koszą tę piękną pszenicę za Rosowem ! :)))


Rosow o zachodzie :)

To też tam ...:)


A to już u nas ! :)))

Bardzo lubię zdjęcia pod słońce ....tuż przed Kołbaskowem :)))
Kategoria Niemcy, Okolica


  • DST 44.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

do Penkun przez przypadek ....:)

Sobota, 25 czerwca 2011 · dodano: 25.06.2011 | Komentarze 6

wycieczka z Małgosią do Penkun
Nie planowana taka po południu, aby się tylko przejechać ///Miałyśmy w planie sprawdzić przejazd z toru motocrossowego w Kołbaskowie do Neurosow ...ale nam się nie udało ..i wróciłyśmy na szosę ... stąd do Rosow i niedawno odkrytą dróżką , oczywiście asfaltową pojechałyśmy do Tantow ….teraz w kierunku Damitzow ściezką rowerową dotarłyśmy do miejscowości Schonfeld ...a że stąd już dość blisko do Penkun , do którego dawno chciałam pojechać , a wydawało mi się ,że akurat dziś mamy za mało czasu , bo wyruszyłyśmy po 17tej ...ale co tam ...mamy długi dzień przecież ….A ,że dróżka oczywiście okazała się wykwintna ….to choć kawałek Penkun zobaczymy ! No i się udało ...posiedziałyśmy troszkę na plażyczce przy ośrodku campingowym ...i ruszyłyśmy w drogę powrotną ….z planem zobaczenia sławnego na tej trasie wiatraka koźlaka w Storkow ….a zwiedzanie Penkun miasta i zamku postanowiłyśmy zaczekać do następnej wycieczki ….A więc skierowałyśmy się na Bussow , a po drodze same ochy i achy ….bo takie piękne wyrobiska zalane wodą nam się ukazały ...a potem mnóstwo przydrożnych wiśni i czereśni ! Ach , jakie słodziutkie ! Gosia nie dała się namówić na drogę na skróty do wiatraka , więc wciąż musiałam przed nią asfalt rozkładać ...ale udało się ! Asfaltowo dotarłyśmy do wyżej wymienionego ...całkiem fajny , a pogoda , niebo , słońce ...wszystko o zachodzie łącznie z wiatrem spotulniało i wypiękniało ! Tak to można jechać i jechać ! ….Na zakończenie jeszcze upolowałyśmy sarenkę w rzepaku ...oj , jak się próbowała schować ! Ale zdjątka mamy ! Sukces ! No , a potem to już tylko Nadrensee , Pomellen i do domciu ! W domku byłam o 21.30 …..A wycieczka superzasta !!!

Próba nielegalnego przekroczenia granicy ......udaremniona .... :)))

Może zachęcę was i przyjedziecie na koncert w Kościele w Rosow 2 lipca ?

w drodze do Tantow z Rosow :)))

no i te widoki .....gdzie się nie obrócisz ! :)))

i takie też ! :)))

i takie też ....:)))

Miejscowość Schonfeld ...nawet te okropne wiatraki dodały jej urody .... :)))


A to Penkun z oddali , jak się zbliżałyśmy ....

Coś trzeba na kolację zjeść ...a ,że miejsce stosowne ...plaża w Penkun ...czemu nie ?


ładnie się zrobiło , nie ? No i wiatr całkiem ucichł .....:)))
jutro dokończę ....sorry


Małgosia nad wyrobiskiem między Penkun , a Bussow

i ja też się załapałam ....:)



Piękne czereśnie przy samej drodze ....i pełno wiśni ....nic tylko jeść !



Wiatrak w Storkow


nawet nie wstała z tego rzepaku ...a właściwie to potem całkiem się schowała ...:)))
Kategoria Niemcy


  • DST 25.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

pętelka na stresy ....:(

Czwartek, 23 czerwca 2011 · dodano: 23.06.2011 | Komentarze 9

Co robić , kiedy smutno, kiedy za dużo trudnych przeżyć jak na jednego człowieka …. Mama po bardzo poważnej operacji , różne czarne myśli plączą się po głowie ….Wtedy właśnie najlepiej wsiąść na rower i jechać ...jechać przed siebie i chłonąć to co dookoła..patrzeć jaki świat jest piękny i że trzeba doceniać to co dała nam natura ….tak szybko mija czas …... Dzisiaj czekałam , aż ucichnie wiatr , bo go strasznie nie lubię ...no i się doczekałam ...około 17tej zrobiło się pięknie ! Więc wyruszam , bez zastanowienia chwytam co trzeba i jadę ...nie daleko , ale żeby się odstresować ….. No i mnie pokarało ! Z tego wszystkiego zapomniałam aparatu !!! mapy , zresztą też ….. a już byłam gdzieś na 3cim kilometrze ….nie chciało mi się wracać …. :( Jako że świąteczny czwartek dzisiaj i ruch na szosie trochę mniejszy , więc skierowałam się na Rosówek , aż do krzyżówki na Gryfino przed Gartzem …..tam postanowiłam skręcić w prawo w kierunku na Tantow...Tutaj ruch był zdecydowanie mały i już się jechało komfortowo ….W Tantow skręciłam przed przejazdem kolejowym , bo okazało się ,że jest tu pięknie wyasfaltowana polna droga do Rosow …:))) Pięknie wijąca się dróżka , gładka jak masełko , wiodąca wśród pachnących niesamowicie już zbóż , kwitnących na poboczu rumianków i chabrów...śpiewających skowronków ….A co jeszcze ważnego , ze droga ta ciągnie się jakby szczytem najwyższego tu wzniesienia , z widokami na całą okolicę , nawet Międzyodrze :) Szkoda tylko , że te wiatraki ...czemu oni tak je lubią ..dla mnie psują wszystko ! Cieszę się , że odkryłam następną fajną trasę w mojej okolicy ...i co jeszcze zauważyłam ,że od strony głównej drogi nie ma żadnych drogowskazów tam gdzie drogi są podrzędne ...a z tej drugiej strony , na tej małej dróżce piękne informacje i napisy ! Trzeba więc samemu , drogą prób i błędów rozszyfrowywać te tereny i nanosić sobie na mapkę ….I wiecie , co ...jednak chyba nie lubię tak cały czas asfaltem i po takim równym ….jednak czuję , że nie jestem u siebie ….. :)))) Ale się rozpisałam ….chyba dlatego ,że nie będzie dziś zdjęć ! :)))) Ale jedno dam ! Po wycieczce jeszcze byłam z psicą i kwiaty na naszym polu były całkiem podobne do tych niemieckich ,,,:))))

Kołbaskowo-Rosówek- Neurochlitz-Tantow-Rosow-Rosówek-Kołbaskowo.....razem 25km
Kategoria Niemcy


  • DST 20.00km
  • Teren 12.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

prawie na piechotę .....:)))

Poniedziałek, 20 czerwca 2011 · dodano: 20.06.2011 | Komentarze 6



Tym razem u Danusi byłam krótko i udało mi się wyrwać tylko na jedną wycieczkę ….niestety ,żeby się nie powtarzała, postanowiłam zwiedzić zamek w Rogach , gdzie jeszcze nie byłam … Pojechałam główną drogą Lubniewice – Gorzów , jako że w sobotę jest mały ruch , no i tu jechało się super ok. 7km . Potem wąską asfaltóweczką do samych Rogów...Niestety nie udało mi się znaleźć zamku , a wioska nic szczególnego


A tego pałacu sławnego w Rogach nie udało mi się znaleźć ......i jestem wściekła !!! :)))


Jednak ścieżka rowerowa jest tu dobrze oznakowana i mimo , że jechałam sama i miałam trochę cykora , postanowiłam jechać w kierunku Lubniewic właśnie takową ! Czyli cały czas przez las :)

Jakie było moje zdziwienie kiedy tuż za Rogami okazało się , że tą leśną drogą właściwie nie da się jechać ! Wielka piaskownica i już ! Ale jest nadzieja, nie ? Przecież tak nie może być do końca …!?
No i nie zawróciłam i parłam do przodu ...wokoło żywego ducha i żadnych alternatyw ...trzeba pchać po prostu mój ulubiony środek lokomocji :)))

W pewnym momencie zaczęłam pedałować po trawie pod słupami z napięciem ….

Kawałki drogi potem okazywały się ciut lepsze …..Jednak tylko kawałki ….:(



Kiedy zaczęło to wyglądać , że moja piaskownica nigdy się nie skończy , dotarłam do drogi pożarowej nr 19 – no ta musi być lepsza i szła w odpowiednim kierunku ...no i dokądś z pewnością mnie zaprowadzi ….:)) Jednak też nie była do końca idealna – ale już byłam szczęśliwa ….:) Nadal żywego ducha !



W pewnym momencie , znalazłam się w znajomym miejscu – w okolicy jeziora Krzywego w Trzcińcach – i już kamień z serca …..tu zaglądnęłam nad jeziorko i krótko sobie posiedziałam :)



Dalej już pod znajomym szlabanem i piękną szutrówką , też pustą całkowicie- podążyłam wzdłuż jeziora Lubiąż do Danusi …...

No i wreszcie bliskie spotkanie z czymś żywym ! No i pięknym ! Stałyśmy tak parę minut i patrzyłyśmy na siebie ! Piękne uczucie !:))))
w końcu przejechałam 20 km , z tego chyba z 6 pchając rower ! :)))))



  • DST 35.00km
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

znów do miasta .... :)))

Środa, 15 czerwca 2011 · dodano: 15.06.2011 | Komentarze 4

Znów musiałam jechać do mamy , a żeby nie znudziła mi się trasa pojechałam przez Siadła i Kurów....sympatycznie jest na tej trasie ,bo ruch zaczął się dopiero od Kurowa ..tyle tu się pobudowało ! Trochę szkoda , bo widoki na Międzyodrze są sukcesywnie przysłaniane :( Potem koło Auchana i dalej już Mieszka do centrum . Z powrotem już przez Karwowo i Smolęcin ....

Pod lasem w Siadle Górnym ....

Zajazd Najderówka w Siadle Dolnym...kiedyś tu mieliśmy tygodniowy plener malarski :))

nowe osiedle nad Siadłem Dolnym z widokiem na Międzyodrze :))

a w powrotnej drodze o zachodzie słońca skręciłam na swoje ulubione pole na sesję fotograficzną , bo było takie cudowne światło ! :)




Kategoria Okolica, Szczecin


  • DST 48.00km
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

Cykliczny Zlot w Szczecinie :)

Niedziela, 12 czerwca 2011 · dodano: 12.06.2011 | Komentarze 7

Miałam jechać wyznaczoną trasą w kierunku placu Lotników w Szczecinie ...Rowerzyści po drodze mieli się dołączać ...na tym polega zlot Gwiaździsty ...niestety okazało się ,że z naszego kierunku nikt nie jechał i jechałyśmy tylko we trzy - Rowerzystka z córeczką no i ja ...a szkoda :( Na placu już było nas mnóstwo , bębnienie, dzwonienie, trąbienie i jak zwykle runda po mieście z eskortą policji , przystanek nad Rusałką w parku Kasprowicza na zrobienie wspólnego zdjęcia i dalej przez centrum w kierunku placu Mickiewicza na Piknik Rowerowy :) Tutaj pogawędziłam sobie miło z kolegą sprzed lat , również zagorzałym cyklistą, potem zajrzałam na Wały , gdzie odbywały się ciągle Dni Morza i ruszyłam w drogę powrotną . Ale już inną trasą , coby było trochę dalej i inaczej ... :))) A wracałam przez Park Kasprowicza, Pogodno , Mickiewicza, Krzekowo, Mierzyn, Stobno, Małe Stobno, Bobolin , Warnik, Barnisław, Smolęcin i Kołabaskowo ....no i w sumie zrobiło się ok.45km :)))

Na pl.Lotników

W parku Kasprowicza

Rowerzystka bardzo chce żeby wszyscy załapali się na zdjęciu ....:))

Rowery do góry ! I wspólna fotografia :)

Piknik na pl.Adasia :)

Rzut oka na Wały Chrobrego :)

Powrót przez Stobno ....:)))
Kategoria Okolica, Szczecin


  • DST 12.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zlot Gwiaździsty - Szczecin :))) W niedzielę :)

Piątek, 10 czerwca 2011 · dodano: 10.06.2011 | Komentarze 1


O 12 na placu Lotników a o 14tej pod pomnikiem A.Mickiewicza :) Dostałam taką ulotkę od Stowarzyszenia Rowerowy Szczecin :)))Czyli będzie to w ramach Dni Morza :)

A dzisiaj tylko , chcąc ominąć okropne korki pojechałam od MediaMarkt na Wały Chrobrego na imieniny do teścia , no i potem z powrotem . Oczywiście popatrzyłam jak tam koleżanki artystki radzą sobie na stoisku z obrazami i co się dziś dzieje na Dniach Morza. Niestety nie wzięłam aparatu , ale zauważyłam że Dar Młodzieży zmienił się w ogromny czarny rosyjski jacht ! Zrobię zdjęcia w niedzielę , jak uda się dojechać na zlot :)))
Kategoria Szczecin


  • DST 40.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

trzeba zawieźć czereśnie .... :)

Czwartek, 9 czerwca 2011 · dodano: 09.06.2011 | Komentarze 4

Obrodziło czereśniami i szpaki jak na razie nie zaatakowały ....więc wiszę na drzewie i zrywam ...a potem trzeba dziadkom zawieźć trochę , bo będzie im przykro, nie ? A pogoda zrobiła się znośna , choć znów mocno wiało ...ale co tam ! pojechałam Kołbaskowo-Przecław-Mieszka-Kolumba-Wały Chrobrego-Park Żeromskiego-Małopolska; A z powrotem - Park Kasprowicza-Pogodno-Gumieńce-Bronowicka-Warzemice-Smolęcin --Kołbaskowo...:) No i zrobiło się 40 km !

Na Wałach stoi i czeka na Dni Morza DAr Młodzieży :)

Przygotowania do dni Morza no i zlotu gwiaździstego w niedzielę pewnie też ... :)))Bo to nie daleko będzie :)

A to nowa ścieżka wzdłuż jeziorka na Gumieńcach ...nareszcie !Znaczy, ta po prawej ! :)))

A tutaj na Bronowickiej budują cmentarz jako powiększenie Centralnego ...ciekawe będzie ogrodzenie z kamieni ...
A potem już piękne okolice Karwowa i maczki dookoła ... :)))

Kategoria Okolica, Szczecin


  • DST 55.00km
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

fajny piątek :)))

Piątek, 3 czerwca 2011 · dodano: 03.06.2011 | Komentarze 6

Dzisiaj pogoda była przepiękna , choć trochę zaczęło wiać i jak zwykle jechałam pod ! :))) Z Kołbaskowa przez Smolęcin , Barnisław, WArnik, Bobolin do Schwennenz. Potem oczywiście chciałam przetestować nową ścieżkę rowerową z Grambow do Linken , ale nie wiedziałam , że droga jest zamknięta ...jednak czytając blogi znajomych wiedziałam ,że tamtędy jechali ....więc dawaj ! no i rzeczywiście droga się skończyła bo remont a ścieżka jest ! Do samego końca ! :)))



W Lubieszynie skierowałam się na Dobrą , Wołczkowo i Głębokie ....



A potem już Wojska Polskiego i Park Kasprowicza do mamusi ....:)No i trzeba wrócić ...teraz już jak zwykle Mieszka , Przecław , Karwowo i Smolęcin ...Razem przejechałam 55km i jestem z siebie dumna ! :)))


Kategoria Niemcy, Okolica, Szczecin