Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tunislawa z miasteczka Szczecin. Mam przejechane 46248.56 kilometrów w tym 1223.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 11.90 km/h i się wcale nie chwalę.
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tunislawa.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2018

Dystans całkowity:315.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:10
Średnio na aktywność:31.50 km
Więcej statystyk

dla nieba

Wtorek, 25 września 2018 · dodano: 25.09.2018 | Komentarze 3

....tak ...pojechałam dlatego ,że niebo i chmury były takie piekne dzisiaj ...króciutko przez Kamieniec i Pargowo Neurohlitz Rosow ...po drodze znów trafiłam na ogromne i pyszne gruszki .....potem jeszcze troszkę jabłuszek ...jutro bedzie ciasto ....:)



  • DST 26.00km
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Eluś
  • Aktywność Jazda na rowerze

wichura

Sobota, 22 września 2018 · dodano: 22.09.2018 | Komentarze 6

...to gruszki pospadały !...to trzeba podjechac !....sakwy i plecak przez 5 minut pełne ! w domu 6 słoików gruszek w occie ...reszta  na bieżaco , na sok i dżemik :) zdjecia mi sie wykasowały niestety ....tylko z komórki takie ...

Kategoria Okolica


  • DST 46.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

z flaszką do Petershagen

Czwartek, 20 września 2018 · dodano: 21.09.2018 | Komentarze 3

....czyli z podziekowaniem za pomoc w ratowaniu roweru 2 tyg temu .....niestety nie było nikogo w domku , to zostawiłam prezent pod drzwiami :)   .... 20 km pod wiatr było i strasznie sie umęczyłam ...potem wiatr wskazał drogę , dlatego pojechałam w koncu lżej przez Penkun ...potem jeszcze do Penny w Storkow ....i wzdłuż autostrady do domku ....oj ...ciężko było !   A na plaży w Penku dwaj rowerzyści zażywali kąpieli na golaska , wcale się mną nie przejmując ;)a to Fredzio ...nowy członek rodziny ....miał 2 tyg jak go uratowałm ...teraz ma 6 tyg :)



  • DST 16.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

do dentysty

Wtorek, 18 września 2018 · dodano: 18.09.2018 | Komentarze 1



  • DST 39.00km
  • Sprzęt Eluś
  • Aktywność Jazda na rowerze

CC i Jarowita

Niedziela, 16 września 2018 · dodano: 18.09.2018 | Komentarze 0



  • DST 34.00km
  • Sprzęt Eluś
  • Aktywność Jazda na rowerze

na gruszki

Piątek, 14 września 2018 · dodano: 18.09.2018 | Komentarze 1



  • DST 39.00km
  • Sprzęt Eluś
  • Aktywność Jazda na rowerze

miasto

Czwartek, 13 września 2018 · dodano: 18.09.2018 | Komentarze 0



  • DST 40.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziwnów....cd

Czwartek, 6 września 2018 · dodano: 11.09.2018 | Komentarze 3

6 , 7, 8 wrzesien .....te 40km ....bo byłam z Basią , miałyśmy rowerki i codziennie po troszeczku , żeby poleżeć nad morzem , albo na skarpie i pogadać ...towarzyszyła nam Wira która kilometrami zasuwała za nami ...czyli najczęściej jeździłyśmy leśnymi dróżkami :).........trasy to Dziwnów, Międzywodzie , Świętouśc , Dziwnówek i Łukęcin .....po plaży i po lasach ...dwa razy kąpiel ...ogólnie cudowna pogoda i cudowny czas z najlepszą przyjaciółką :)



Dziwnów

Wtorek, 4 września 2018 · dodano: 11.09.2018 | Komentarze 1

4 i 5 wrzesien .....te 30km ....bo byłam z Basią , miałyśmy rowerki i codziennie po troszeczku , żeby poleżeć nad morzem , albo na skarpie i pogadać ...towarzyszyła nam Wira która kilometrami zasuwała za nami ...czyli najczęściej jeździłyśmy leśnymi dróżkami :).........trasy to Dziwnów, Międzywodzie , Świętouśc , Dziwnówek i Łukęcin .....po plaży i po lasach ...dwa razy kąpiel ...ogólnie cudowna pogoda i cudowny czas z najlepszą przyjaciółką :)



  • DST 20.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

plener w Dziwnowie

Niedziela, 2 września 2018 · dodano: 11.09.2018 | Komentarze 2

2 i 3 wrzesien .....te 20km ....bo byłam z Basią , miałyśmy rowerki i codziennie po troszeczku , żeby poleżeć nad morzem , albo na skarpie i pogadać ...towarzyszyła nam Wira która kilometrami zasuwała za nami ...czyli najczęściej jeździłyśmy leśnymi dróżkami :).........trasy to Dziwnów, Międzywodzie , Świętouśc , Dziwnówek i Łukęcin .....po plaży i po lasach ...dwa razy kąpiel ...ogólnie cudowna pogoda i cudowny czas z najlepszą przyjaciółką :)