Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tunislawa z miasteczka Szczecin. Mam przejechane 46248.56 kilometrów w tym 1223.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 11.90 km/h i się wcale nie chwalę.
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tunislawa.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2015

Dystans całkowity:194.77 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:8
Średnio na aktywność:24.35 km
Więcej statystyk

właściwie to nie miałam jechać ;)

Środa, 25 lutego 2015 · dodano: 25.02.2015 | Komentarze 10

...ale było za ładnie ,zeby sobie odpuścic , więc najpierw do Ziomków , a potem na ploty do Bobolina ....w tamtą patriotycznie nasza stroną , a z powrotem przez NRD ;) Było dośc ponuro ale koło 16tej wyszło słoneczko i mogłam zaczac sie rozglądac za widoczkami i zwierzyna :P ..... Te dziki to ledwo zdążyłam tak zasuwały ...az sie uśmiałam ...a żurawie jak mnie zobaczyły zaczęły wygibusy  :)




  • DST 33.00km
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

a tak ,zeby pomyslec .....

Wtorek, 24 lutego 2015 · dodano: 24.02.2015 | Komentarze 9

jak przeczytałam w jednej książce to niektórym najlepiej sie mysli na drugim końcu miotły ...a mi chyba na rowerku ...;) ....A ,że troche się nazbierało to mimo dośc dużego wiaterku postanowiłam sie ruszyc i to dokładnie pod wiatr ...zwłaszcza ,że trasa przez Kamieniec i pargowo dość wydmuchowa ..ale co tam ...bardzo kontemplacyjnie można jechac ......I naprawde cudownie sie jechało ....w Mescherin postój nad Odra i juz płytami do Geesow i mojego ukochanego strumienia ....gdzie mogłabym stac godzinami i słuchac szumu wody ....nigdy mi sie to nie znudzi ! .....Potem juz kawałek przez las i do Tantow ...z tamtąd wiatr juz tylko mnie pchał ....i tez pieknie sie jechało ..tylko trochę szybciej , co dzisiaj wcale mi sie nie podobało i musiałam specjalnie zwalniac :P ....No i znów przez rów graniczny ..w nocy chyba był mróz bo nie było tym razem błotka ...więc ogólnie całkiem czysty przejazd był ! :) Ogólnie wiosna panie sierżancie ! ...krokusy , przbisniegi i takie tam inne juz widziałam w ogródkach :)



Kategoria Niemcy, Okolica


Z miasta przez Arkonke ..:)

Niedziela, 22 lutego 2015 · dodano: 22.02.2015 | Komentarze 12

Powrót do domku od Rodziców ....urozmaicony troszke ...sprawdziłam ,czy lodowisko na Arkonce jeszce działa i odwiedziłam kolezankę w szpitalu .....powrót juz po całkowitemu ciemku ....cos pieknego ...bez wiatru ...niebo całe w gwiazdach ...no i tem księzyc z Wenus ...oj ...a to wszystko naprawde dopiero widac było już na sciezce za Przecławiem ...:)   sama przyjemnośc z jazdy !  :)
to po lewej to Wenus a po prawej to nie wiem ....

Kategoria Szczecin


do miasta ..jak to ostatnio w soboty ....

Sobota, 21 lutego 2015 · dodano: 22.02.2015 | Komentarze 4

Do miasta tym razem postanowiłam rowerkiem ....ale rewelacja była !  Sam rowerek jechał , bo wiatr miałam w plecki ! .....Do Ronda Akademickiego miałam 20 srednia.....a  ...co mi sie baaaardzo rzadko zdarza ...:P  Generalnie super sie jechało ! dobrze ,że zostaje u rodziców i nie musiałam wracac !  Aparat miałam , ale jakos słońce juz sie schowało , było pochmurno i nic ciekawego nie widziałam :)



  • DST 36.00km
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

pieszo-rowerowa wyprawa pochorobowa :)

Wtorek, 17 lutego 2015 · dodano: 17.02.2015 | Komentarze 9


Po tygodniu przeziebieniowym ...oj dawno nie chorowałam , ale to wszystko dlatego ,ze zachciało mi sie iśc na basen ! czyli to nie wina rowerka oczywiście ! :P   Tak więc ciężki tydzień bez wychodzenia z domku ...ale w koncu wtorek okazał sie słoneczny to opatuliłam sie cieplutko i przed siebie ! Jechałam , jechałam i po drodze zachciewało mi sie moich starych ulubionych dróżek ...a więc trochę terenowo sie zrobiło ...ale cudnie ! ...na koniec to juz nie wiem czemu , ale jeszce przez pole wracałam ...no i troszke tu sie ubłociłam ....ale co tam ! warto było !  :)

Kategoria Niemcy, Okolica


  • DST 24.00km
  • Temperatura -2.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

jaka fajna zima ! :) i bum :P

Piątek, 6 lutego 2015 · dodano: 06.02.2015 | Komentarze 18


Dzisiaj mgliście , ale za to wcale wiatru ! temperatura tez miła , trochę śniegu i lodu ....no lodu to troche za duzo ....ale tak lubie zime ,że musiałam pojechac :)     Pomyslałam sobie o małej rundce przez rów graniczny , potem na Tantow ...i może do Młynów .....ale  troszke jednak musiałam skorygowac trasę :) ......Tak wiec nasza ddrka , potem prowadzenie roweru po wertepach , przejście przez rów ...i dopiero w Neu Rosow przepięknie odśnieżony asfalcik ...cisza i spokój ...oj ....super ! no to do Rosow ! ale niestety droga na Tantow nie objęta jest odsnieżaniem ....i tak jakoś tylko dwa ślady po samochodach ...jedno auto przy mnie zrezygnowało z jazdy i zawróciło ...ja spróbowałam kawałek , ale jednak byłoby ryzykownie ...nawet na nogach się ślizgałam ....  A więc zmiana planów ...skreciłam na płytową droge do RAdekow ...mniej wyjeżdżona i całkiem dobrze się jechało ! ...do czasu jednak ...kawałek zasnieżony , chwila nieuwagi... i ....no dobrze ...i poleciałam ...tak całkiem , ale delikatnie ,że nie poturbowałam się za bardzo ! zaczęłam się śmiac i cieszyć , że nikt nie widział ! :P    Potem już wszystkie asfalciki czarne ..zrobiłam kółeczko i znów przez Rosow i zasnieżoną granice , pchając rowerek dotarłam no Rosówkowej ddrki :)

Kategoria Niemcy


  • DST 8.77km
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

w te i z powrotem bo flak ;)

Środa, 4 lutego 2015 · dodano: 05.02.2015 | Komentarze 4

....odwiedziłam Ziomków i chcialam sobie takie kółeczko zrobic przez Przecław , bo cudem zauwazyłam ,że z raz odśniezyli scieżkę ......troche zlodowaciałego lodu wprawdzie było , ale to chyba z nawiewania ....oby przyzwyczaili sie do regularnego odsnieżania ! 

jednak zaraz zauwazyłam , że cos nie tak w przednim kole ...no i zawrócilam...szkoda ...bo ładnie było ....:)



Do Bobolina na kapuśniaczek :)

Poniedziałek, 2 lutego 2015 · dodano: 02.02.2015 | Komentarze 9

W końcu udało mi sie znów pojechac do przyjaciół ...od Sylwestra nie byłam ! ....Troszke sniegu , gdzieniegdzie lód na drodze ....ale nie chciało mi się jakos na Niemcy skrecic i zadowoliłam sie jak najprościej  mozna ....jak krówka na pastwisko :)  Zjadłam pyszny kapusniaczek , oplotkowałam kogo sie da i tak samo do domku ...jednak sto razy przyjemniej sie wracało ! Wiaterek postanowił mi bardziej sprzyjac :)