Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tunislawa z miasteczka Szczecin. Mam przejechane 46248.56 kilometrów w tym 1223.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 11.90 km/h i się wcale nie chwalę.
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tunislawa.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

w Polsce

Dystans całkowity:1358.00 km (w terenie 240.00 km; 17.67%)
Czas w ruchu:06:20
Średnia prędkość:17.61 km/h
Liczba aktywności:20
Średnio na aktywność:67.90 km i 6h 20m
Więcej statystyk
  • DST 75.00km
  • Sprzęt Eluś
  • Aktywność Jazda na rowerze

od Chwarstnicy za Swobnice okręznie troche

Sobota, 17 sierpnia 2019 · dodano: 17.08.2019 | Komentarze 3

autkiem do Chwarstnicy bo nie chciało mi się znów powtarzać te początki i końcówki .....więc Blue Velo.....do Lubanowa , a potem juz nie ...przez Sosnowo do Kunowa ...oj niezbyt tu ciekawie ...ale przynajmniej juz wiem ! i stąd ciężko pod wiatr i górę do Swobncy ...plaza , potem znów ddrką do plaży w Baniewicach ...ale tu pusto !  nowy pomost , trawa skoszona , ale domki straszą pustką ! ...a tekie piekne wczasy się tu spedzało ...osrodek Dolnej Odry ...wszystko niszczeje ...potem Swobnica i Greenvelo szukać miejsca biwakowego ...znalazłam ...zadbane , ale bez dostepu do jeziora i zakazem kąpania !   no to pedałuje dalej ...ale klnąc pod nosem ,,,,taki gruby szuter na nowej ddrce! masakra! w koncu skręciłam na droge pozarową i już troche lepiej sie jechało ...dojechałąm do asfaltówki i znów do Swobnicy i wracałm tez inaczej ....ale w sumie mnóstwo niezbyt , albo tragicznych nawierzchni.... duzy wiatr ...i bez słoneczka ...

Kategoria Okolica, w Polsce


  • DST 110.00km
  • Temperatura 30.0°C
  • Sprzęt Eluś
  • Aktywność Jazda na rowerze

ścieżką rowerową Gryfino - Swobnica

Czwartek, 31 maja 2018 · dodano: 02.06.2018 | Komentarze 4

w czwórkę w upalne Boże Ciało pojechaliśmy sprawdzić stan ścieżki ciągle budowanej i wykąpać sie w Baniewicach i w Steklnie . Piekna pogoda , cudowna woda i coraz więcej asfaltu na ścieżce ....szukaliśmy też jeszcze jednej plaży w Swobnicy , ale nam się nie udało ...im wyszło 140 km !  

Kategoria Okolica, w Polsce


  • DST 80.00km
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Eluś
  • Aktywność Jazda na rowerze

znów Gryfino i dalej ....

Niedziela, 13 maja 2018 · dodano: 13.05.2018 | Komentarze 4

pojechałam do Lubanowa sprawdzic ddrke ...gdzie się zaczyna i kończy ...dojechałam piękną szutrówką od Borzymia do Sosnowa ....a do Borzymia większośc z Gryfina ścieżką w budowie .....przed Sosnowem już piękny asfalcik aż do Swobnicy ...ale w Lubanowie odbiłam na Babinek i Steklno .....piekne plenery ..warto tu jeżdzić ...80 km :)   A znów tak , bo poprzednio nie sprawdziłąm paru ścieżek i tak mnie męczyło ......no i chciałam się upewnić czy jeszce w tym roku skończą tę trasę rowerowa szlakiem kolejki wąskotorowej .....no i smiało prawie już można jechac ...ale odcinki jeszcze wymagają czasu ...

Kategoria Okolica, w Polsce


  • DST 78.00km
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Eluś
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tywa , Gryfino i inne jeziorka

Niedziela, 6 maja 2018 · dodano: 06.05.2018 | Komentarze 5

po prostu z bananem na buzi prawie cała wycieczka ....i tak blisko ...i tak pieknie ...brakuje mi czasem tych naszych polskich klimatów ......nie idealnych dróżek i wykoszonych poboczy ...a ruch tez był mały jak wogóle był !   Wełtyń , Wirów, Wirówek , Mielenko , Osuch , Borzym , Steklno , Bartkowo , , Żórawie .......oj .....i jeszcze znalazłam nową ściezkę rowerową od Zórawi do Chwarstnicy ...a ma być dalej , poączona z tą do Swobnicy .....cały czas budują !!!! Duża część trasy wzdłuż rzeki Tywy :)

Kategoria Okolica, w Polsce


ddrka Kołobrzeg- Rymań

Sobota, 26 sierpnia 2017 · dodano: 31.08.2017 | Komentarze 2

Codziennie wieczorem ognisko , pyszne żarełko , znalezione grzyby na posesji , zbiory szczawiu za płotem , spotkanie z sąsiadami , złowione przez Piotra i Darka dwa ogromne leszcze , śpiewy i gitara przy ognisku ,,,, ploty z Małgosią i Anią ....niby krótko byłam , a tyle przyjemności ! ...no i czas na wycieczkę ddrką się znalazł , bo nad morze w te tłumy już mi się odechciało !  ..piękna ścieżka rowerowa, asfaltowa i zagospodarowana ...ale trochę po czasie mi się znudziło ...bo tak za elegancko ...no i omija wioseczki i wiele ciekawych miejsc w okolicy się traci ...więc w koncu po znalezieniu sklepiku , pogawędce wreszcie z ludźmi wracałam od Drozdowa inaczej ...i tez pięknymi drogami , trochę też główną i trochę skrótem szutrowym który po pytaniu ludzi odkryłam ..cudnie było !  

Kategoria w Polsce


  • DST 27.00km
  • Sprzęt Bocas
  • Aktywność Jazda na rowerze

do Ołużnej pod Kołobrzegiem

Piątek, 25 sierpnia 2017 · dodano: 31.08.2017 | Komentarze 2

dzień pierwszy ...dojazd na dworzec , potem z Kołobrzegu ścieżką w kierunku Rymania , ok 12 km od dworca .... Jazda pociągiem horrorek , nie polecam nikomu ....no może kiedy sie uda trafić ze jest sie jedną osobą z rowerem ....ale udało mi się wsiąść i w ogromnym tłumie głównie młodzieży niemieckiej jakoś dojechać !  no jeszcze muszę dodać ,że Kołobrzeg był tak zatłoczony z zasamochodowiony , że szybko zwiewałam na wieś uroczą i spokojną gdzie mieszkają moi przyjaciele :)

Kategoria w Polsce


  • DST 8.00km
  • Temperatura 30.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze

w Ołużnej

Sobota, 27 sierpnia 2016 · dodano: 29.08.2016 | Komentarze 4

wyszło tak ,ze wolałam taplać sie w stawie niz pedałowac !

Kategoria w Polsce


Uczestnicy

na mase w Stargardzie :)

Sobota, 19 września 2015 · dodano: 20.09.2015 | Komentarze 9

długo się zastanawiałam ...ale kolega namówil mnie na wypad na przejazd rowerowy w Stargardzie ....zwłaszcza , że u nas to juz tylko dwie masy w roku robią .......w koncu postanowiłam pojechac od Płoni dlatego , zeby nie jechać ruchliwymi drogami , a od razu wskoczyć do lasu :) ....jednak chłopaki którzy czekali na mnie w Płoni stwierdzili , ze lepiej szosa i szybciej do miedwiańskiej DDRki dojedziemy ...to cóz miałam robic ...może powrót bedzie przez las ......
Od Morzyczyna grupa sie powiększyła i tak dotarliśmy do rynku w Stargardzie , gdzie już były tłumy ...tu koszulki , gadżety , fotki ....no i jazda z policja po mieście ...chyba z 18km .....potem do Żarowa na Polane Bobrowa , gdzie konkursy i kiełbaski ..wspólne fotki i rozmoowy z rowerowymi przyjaciółmi :) 
Powrót juz w trzy osobowym składzie , bo reszta zdrcydowała sie z Wojtkiem zwiedzać Stargard i lotnisko koło Kluczewa ....a dla mnie juz było dosyć i w lajtowym tempie chciałąm wracać do autka , w kórym zostawiłam kurde komórke ...dlatego tez nie mam trasy ! 
fajnie sie jechało z Marcinem i Sebastianem - dzieki chłopaki za towarzystwo !!
Na Miedwiu jeszcze lody i kawka, zdjątko z dyniami , które już czekały na niedzielny Dzień Dyni :)  

Kategoria Okolica, w Polsce


Ołużna i Kołobrzeg ...czyli majówka !

Piątek, 1 maja 2015 · dodano: 03.05.2015 | Komentarze 10

Nareszcie przejechałam się ściezką rowerową prowadzącą z Gościna do Kołobrzegu i potem wzdłuż morza , aż do Ustronia ...ludzi pełno wszedzie bo to majówka ! na szczęscie u moich przyjaciół w Ołuznej ...cisza i spokój ...poprostu sielanka :)

Kategoria nad morzem, w Polsce


  • DST 90.00km
  • Teren 50.00km
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt kellys visage
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Dwa dni Wałem Pomorskim ....dzień pierwszy :)

Sobota, 22 listopada 2014 · dodano: 25.11.2014 | Komentarze 10




Pobudka o godzinie 3.10 w sobotę , do auta i do Stargardu na pociąg na 4.50 ….tam z Wanda i Tomkiem wsiedliśmy do pociągu do Wałcza …pierwszy raz jechałam takim szynobusem ..fajnie puściutko , można było pospać ! Około siódmej byliśmy na miejscu …jeszcze ciemno ….i ruszyliśmy dokoła jeziora Raduń …a właściwe do połowy bo przeszliśmy wielkim wiszącym mostem na drugą stronę



Potem znów do miasta na pyszne naleśniczki i w drogę Wałem Pomorskim w kierunku Nadarzyc , gdzie mieliśmy zamówiony nocleg J
Szutrówką , piękną aleją dojeżdżamy do lasu , gdzie tu i ówdzie już natrafiamy na pozostałości wojny , okopy , bunkry …..ale tez piękne jeziora i rzeczki ….ale wszędzie czuje się przeszłość …..
Zmierzamy w kierunku miejscowości Szwecja nad Piławą …tu myśleliśmy ,że zjemy obiadek , jednak knajpa była jeszcze zamknięta , więc jedziemy dalej ….coś się znajdzie później …na pewno ! ;)



I znów lasami ….w okolicach Brzeźnic znajdujemy ukryte w lesie ogromne bunkry i silosy atomowe ….niesamowite miejsce
http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/14445,brz...



Jesteśmy już blisko celu i w Nadarzycach szukamy Pana Stasia , żeby nam udostępnił lokum ..bardzo fajne pokoiki , a właściwie cały domek mamy do dyspozycji , ze wszystkimi wygodami ….pan żałuje , ze będziemy tylko jedną noc …..i bardzo tanio . Mając jeszcze dużo czasu do wieczora , postanawiamy szukać jakieś knajpki …Borne Sulinowo trochę daleko …to może coś bliżej ……od czego jest Internet i gps ? No to jedziemy …grzecznie za gps do zajazdu do Machlin ….

Po drodze , namawiam ich ,żebyśmy jeszcze zajrzeli nad piękne Zalewy Nadarzyckie i poszukali leśnego cmentarza …..niesamowite brzozowe krzyże , leżą tu jeńcy wojenni z pobliskiego obozu dla żołnierzy różnych narodowości …..
http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/30417,nadarzyce-oflag-ii-d-gross-born.html



Dalej piękną drogą wzdłuż zalewów , aż do mostu nad Piławą ….potem dziwne napisy jakieś wzdłuż lasu , ze teren niebezpieczny …domyślamy się , ze to poligon …ale pewnie nieczynny bo tak cicho …..jedziemy wzdłuż tych znaków …czujemy się trochę nieswojo , ale jakoś się udaje ! Przyjemny Zajazd , smaczny obiadek , ale trzeba wrócić …jest już całkiem ciemno … Chcemy wracać trochę inaczej i trochę krócej , żeby wyjechać w samych Nadarzycach …gps pokazuje trasę …….zaczyna się las …napisy , zasieki , budki strażników ..ale cisza i spokój …droga różna , często piach …boimy się ,że wyjedziemy wprost na wojskowe lotnisko , albo w centrum poligonu ….próbujemy odbić trochę w lewo ..ale tam przecież rzeka …droga czasem całkiem się nie daje przejechać ….oj …mamy stracha ….co zrobimy jak się nie uda sforsować rzeki ? i czy po drugiej strony nie będzie jeszcze jakieś innej wody ….czy uda nam się dotrzeć do Nadarzyc żeby nas ktoś nie zastrzelił !? ….



Znajdujemy – jest przewężenie i nawet na środku płyta leży …rzeczka dość głęboka , ale może uda się przeskoczyć i jakoś rowery przeciągnąć przez wodę …ja tam bym chyba nawet zdjęła buty i przelazła ….bo już porządnego cykora miałam …wokół straszna ciemność wszędzie ! Tomek spróbował pierwszy i jakoś udało się …..no to po kolei ….z Pomocą Tomka udaje nam się przeskoczyć i rowerki przeciągnąć po dość głębokiej wodzie ..ze strachu nie pomyślałam nawet o zdjęciach ….strasznie teraz żałuję !
Ale co dalej ..czy dojedziemy ?skręcamy w lewo …jakiś domek i płot ….pisze elektrownia …. Oj, to przecież droga musi prowadzić do wsi chyba ….już nam ulżyło trochę …wiedzieliśmy ,ze ten teren tez już nie jest wojskowy …a jak pierwsze światełka domostw zobaczyliśmy …..jeju ! jaka radość ! normalnie przejazd przez poligon był hardcorowy ……i piwko i szybko do łózia bo rano trzeba już o ósmej wyruszyć , żeby zdążyć …..w niedziele pociąg mamy o 18.30 ze Szczecinka .