Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tunislawa z miasteczka Szczecin. Mam przejechane 49852.56 kilometrów w tym 1223.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 11.90 km/h i się wcale nie chwalę.
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tunislawa.bikestats.pl

Archiwum bloga

Jak to przed Wszystkimi Świętymi bywa .....

Niedziela, 28 października 2012 · dodano: 28.10.2012 | Komentarze 26

....trzeba jechać na cmentarz .....a ,że nasz Centralny w Szczecinie jest przepiękny jesienią ...oczywiście aparat jest obowiązkowy . DZień cudowny , ostre słońce ...w powrotnej drodze przed zachodem ,az za ostre ...prawie nic nie widziałam tak oślepiało ! Jednak kolory w słońcu - oj ! Ludzi mnóstwo ...a samochodów przed cmentarzem jeszcze więcej ...na ulicy Dworskiej zaobserwowałam że cała ściezka rowerowa była nimi zastawiona ...ale niestety z parkingami u nas kiepsko ...więc im wybaczyłam ....
Mam troche grobów do uporządkowania więc parę kilometrów na samym cmentarzu tez mi wyszło ....a jeszcze do tego parę dni temu ukradli CAŁY !!!! , nowy bo dwu letni nagrobek z grobu moich dziadków ! CALUTKI ! nawet dokładnie wysprzatali teren ...nie do uwierzenia ...więc policja i takie tam ...ale i tak nie odzyskamy ....ZAłatwiliśmy więc taki tymczasowy zwykły ....wsadziłam kwiatki ...i jakoś wygląda .... Potem jeszcze do rodziców na Małopolską ....i tak cały dzień zleciał ....

w drodze do miasta ....




Na Cmentarzu ....








.
.
Kategoria Szczecin



Komentarze
tunislawa
| 14:12 sobota, 3 listopada 2012 | linkuj .....ja tam się nie będę odzywać ......:)))))
Anonimowy Gość | 10:58 piątek, 2 listopada 2012 | linkuj Przypadkiem trafiwszy na przepiękne zdjęcia z Cmentarza Centralnego znajduję zupełnie niepotrzebne męczenie klawiatury, tudzież opalcowywanie ekranów dotykowch.

Anonimowa Misiacz napisał z sarkazmem o przekonaniu bycia najmądrzejszym, czytanie ze zrozumieniem to umiejętność, na którą kładzie się nacisk już w edukacji wczesnoszkolnej

Misiacz napiszesz, że krowy latają, to ja też się pod tym podpiszę ;)

Z resztą tylko tchórze wypowiadają się anonimowo ;)
Loretta | 07:19 piątek, 2 listopada 2012 | linkuj bo to nie kraj na demokracje jest. Za durny narod. Powinien byc trzymany krotko za morde, kary solidne i adekwatne. W krajach islamskich nie ma problemu narkotykow, bo jest sciecie łba. za kradziez powinno byc odciecie łap. Proste? Ale jakże nie na rekę stanowiącym prawo, największym złodziejom....
anonimowa | 20:56 czwartek, 1 listopada 2012 | linkuj Trendix, nie smuć się to nie pyskówka tylka wymiana opinii, po to są m.in. komentarze. Gdyby wszyscy tylko się nawzajem podziwiali i przytakiwali było by koszmarnie nudno. Uważam, że nie przeszkadza to w podziwianiu zdjęć. Jeżeli ta dyskusja w ocenie właścicielki bloga poszła za daleko to zawsze może usunąć takie komentarze i po problemie. Jak słusznie zauważył Misiacz, dyskusja każdemu z nas pozwoliła poczuć się najmądrzejszym, co jest oczywiste - bo trudno sobie wyobrazić, by ktoś z nas głosił poglądy, których nie uważa za słuszne i prawdziwe.
Misiacz
| 17:48 czwartek, 1 listopada 2012 | linkuj No i co?

To każdy już sobie poszczekał?

Misiacz poszczekał, Dornfeld poszczekał, nawet Anonimowa poszczekała oślepiając ciemnego swym intelektem, a teraz dobrze - każdy z nas grzecznie "wraca do swej budy" z przekonaniem, że jest najmądrzejszy.

Dornfeld, zdecydowanie wolę czytać Twoje relacje z wypraw, niż te "patriotyczno-naukowe wywody".

Anonimowa, Ciebie nie lubię czytać, ale pozostaję pełen podziwu dla Twego geniuszu historycznego, dzięki niemu dowiedziałem się w końcu, gdzie jeszcze daliśmy się poznać - w Egipcie :))).

Pozdrawiam i kończę wątek, który w naszej rodzimej rzeczywistości się nigdy by się nie skończył.

Tuniu, przepraszam Cię za tzw. off-topic.
Trendix
| 17:34 czwartek, 1 listopada 2012 | linkuj Tunia bardzo fajne zdjęcia porobiłaś i tylko szkoda że zamiast je oceniać rozpętuje się w komentarzach kolejna pyskówka :(
Anonimowa obrończyni Ojczyzny | 15:09 czwartek, 1 listopada 2012 | linkuj Mieszkańcy ul. Dworskiej wyprowadzający codziennie psy, żeby się wysrały między grobami naszych najbliższych, to pewnie Egipcjanie z Doliny Królów” - Odwrotnie starożytni rabusie grobów to byli Polacy – czy może być inaczej? Odnośnie rozmywania odpowiedzialności, to nie ja to zrobiłam, tylko Ty, winy konkretnych ludzi przelewasz na wszystkich Polaków, oczywiście zasługi już nie. Odnośnie statystyk George Bernard Shaw tak o niej pisał
„Jeśli mój sąsiad codziennie bije swoją żonę, ja zaś nie biję jej nigdy, to w świetle statystyki obaj bijemy je co drugi dzień”. Mają takie poglądy można przyjąć, ze wszyscy jesteśmy hienami cmentarnymi , stopień winy każdego należy obliczyć wg wzoru ilość Polaków podzielone przez ilość zniszczonych grobów. Pozdrawiam
dornfeld
| 10:48 czwartek, 1 listopada 2012 | linkuj Sprostowanie: nie jestem patriotą ani obrońcą ojczyzny, co więcej uważam, nie ma nic przeciwko temu jeżeli za kilkaset lat nie będzie w ogóle państwa polskiego, tylko państwo europejskie. Na razie jednak taki twór istnieje i żyją tu także normalni ludzie. Ból Tunii rozumiem bo sam padałem ofiarą złodziei, wandali. . W Polsce takie rzeczy o których piszesz zdarzają się statystycznie częściej, zgoda. Jednak za te negatywne statystyki nie odpowiadają miliony uczciwych normalnych ludzi. Skandynawii czy Szwajcarii nie porównuj z Polską, bo te kraje miały trochę inną historię i dziś także jest inny standard życia. Przykład z życia który pamiętam, kiedy upadło w NRD bardzo powszechne było uszkadzanie samochodów z Berlina Zachodniego z czystej zawiści i zazdrości, a przecież był to ten sam naród. Inne uwarunkowania historyczne zrobiły swoje i trzeba było lat by to się zmieniło i u nas jest podobnie, trzeba pokoleń by negatywne cechy nabyte się zmieniły nabyte przez kilkaset lat. Polska to kraj, gdzie w znacznej części nie z naszej winy, by przeżyć czy pomóc innym trzeba było kraść, łamać prawo ( np. partyzanci byli bandytami a Niemcy w czasie wojny prowadzili „niemieckie dzieło odbudowy kraju). Od potopu szwedzkiego była regularnie grabiona i plądrowana, także po II wojnie światowej. Np. takie Niemcy, przegrały wojnę, ale po jej zakończony wpompowano tam miliardy dolarów z USA na odbudowę przemysłu u nas odwrotnie majątek był wywożony. Naiwnością jest więc oczekiwać, że poziom życia czy mentalność będzie dokładnie taka sama.

Jeżeli porównujemy się do Europy Zachodniej, możemy się też porównać do krajów afrykańskich i wyjdą nam bardzo dobre wskaźniki. Porównywać można rzeczy porównywalne.

Nie jest to usprawiedliwieniem czy rozmywaniem odpowiedzialności, KAŻDY ŻYJE NA SWÓJ WŁASNY RACHUNEK !. Mieszkańcy przy ulicy Dworskiej ( zapewne nie wszyscy) to mieszkańcy ulicy Dworskiej, a złodzieje samochodu z trumnami to złodzieje samochodu z trumnami, oczywiście Polacy. Można ich także zaszeregować do innych kategorii: ludzi, katolików, ateistów, wysokich, niskich, chudych, grubych, kobiet, mężczyzn itd. i udowodnić wszystko co się chce. Jeszcze raz powtarzam, jeżeli się tu wypowiadam, to nie dlatego, że jestem jakimś tam patriotą czy podoba mi się Polska, zwłaszcza jej struktury państwowe. Jestem tylko przeciwny dzieleniu ludzi wg kryteriów rasowych, narodowych, religijnych.

Tak w ogóle to bardzo zastanawiające zjawisko, wszędzie indziej kiedy zarzuci się komuś, że jego rodak to zbrodniarz, bandyta odpowiedź będzie jedna: nie Niemiec – nazista, nie Anglik – ale kibol, w ostateczności padnie odpowiedź myśmy coś źle zrobili ale wy również, u nas odwrotnie to nie złodzieje ukradli pomnik, tylko Polacy – to jest najważniejsza cecha. KONIEC.
Misiacz
| 09:38 czwartek, 1 listopada 2012 | linkuj P.S. 2.
Mieszkańcy ul. Dworskiej wyprowadzający codziennie psy, żeby się wysrały między grobami naszych najbliższych, to pewnie Egipcjanie z Doliny Królów.
Misiacz
| 09:34 czwartek, 1 listopada 2012 | linkuj P.S.
A Ci, co ostatnio ukradli 12 trumien ze zwłokami wraz z samochodem, to pewnie z planety Melmak pochodzili, co?

Dornfeld, a mnie bardzo obchodzi jednak miejsce na świecie, gdzie statystycznie zdarza się to nadmiernie często i jakoś głupio wychodzi, ale Ty i tak wiesz lepiej.

Jeśli się lepiej poczujesz, to już Ci piszę np. Szwaby wywalający śmieci do lasów i kradnący samochody to są jak najbardziej "niemieckie świnie", a zachlani Anglicy w Krakowie to "angielskie wieprze".
Misiacz
| 09:27 czwartek, 1 listopada 2012 | linkuj No i proszę, znalazła się aż dwójka obrońców ojczyzny, swoją drogą ciekawe czy Tunia też ma takie "obrończe" odczucia teraz.
Jak to jest Tuniu, czy Ty myślisz, że np. w Skandynawii czy Szwajcarii też masowo okradane i kradzione są groby, jak sugerują obrońcy?
No tak, Pani Anonimowa przytacza Egipt, faktycznie, jest tu czym rozmywać odpowiedzialność.
dornfeld
| 07:56 czwartek, 1 listopada 2012 | linkuj Domyślam się, że jestem z tych małych patriotów pisanych w cudzysłowie. Nie chce pisać w imieniu innych, ale zapewniam Cię, że nie razi mnie tępienie plagi złodziejstwa na cmentarzach. Na bikestats nie znalazłem ani jednej wypowiedzi, która by wychwalała niesprzątanie po swoim psie, wandalizm, zaśmiecanie lasów, złodziejstwo. Chodzi tylko o terminologię, ani razu nie pada w twojej wypowiedzi potępienie tego co jest istotą rzeczy: złodziejstwa, wandalizmu na cmentarzach, profesji hieny cmentarnej
.To nie "kraj" "polactwo" :ukradło ten nagrobek, tylko ludzie mający konkretne nazwiska. Jedynie co wydaje się być ważne w tej wypowiedzi to kraj i narodowość sprawców a to nie ma dla mnie znaczenia. Podobnie jest w innych wypadkach. Szczerze mówiąc, nie jeżdżę po cmentarzach na całym świecie celem dokonania analizy czy są tam kradzieże czy nie, ale wpisując w google po niemiecku słowa kradzież , cmentarz „diebstahl friedhof” wyświetliło 790 000 wyników. Wpisując inne podobne zbitki słowne, znalazłem setki wiadomości o ubezpieczeniach przed kradzieżami na cmentarzach, zdjęcia zdewastowanych cmentarzy np. po nocy sylwestrowej itd. Pewno to też byli Polacy. Dziwne jest, że nie zauważyłem, że pisząc negatywnie o zjawiskach u naszych sąsiadach z teraźniejszości czy przeszłości nie używasz słów „niemiecka świnia:, :szwab”, „niemieckiego bydło: czy coś w tym rodzaju ? Na koniec, nie żyje na bezludnej wyspie i też nie raz byłem ofiarą kradzieży dewastacji ( włamanie do piwnicy, kradzież na cmentarzu, włamanie do samochodu), tylko różnica jest taka, że nie bardzo obchodzi mnie narodowość, płeć , wyznanie sprawcy / sprawców. Złodziej to złodziej, narodowość nie ma tu nic do rzeczy, jedyna ogólna cecha która jest tego powodem to natura części ludzi, która się nie zmieniła od tysiącleci – prozaiczna chęć zysku.
anonimowa | 22:55 środa, 31 października 2012 | linkuj W sumie nic nowego ani szukującego, zawód hieny cmentarnej jest start jak świat, wbrew temu co napisał poniżej niejaki Misiacz to nie jest polski wynalazek. Odkąd były pochówki, odtąd były hieny cmentarne, czego najbardziej znanym przykładem jest działalność starożytnych złodziei w Dolinie królów w Egipcie. Nie mamy też w Polsce patentu na wandalizm na cmentarzach, w krótkim czasie znalazłam w internecie kilkanaście doniesień prasowych na ten temat.
Bronik
| 22:33 środa, 31 października 2012 | linkuj Szkoda,że złodzieje nie zostawili wizytówki zakładu kamieniarskiego, dla którego ukradli nagrobek. Też byłem w niedzielę, porządkować grób Cioci i płyta nagrobkowa robiła za skrzynkę pocztową, czy raczej baner reklamowy. Powtykanych mnóstwo ulotek typu, ubezpieczenia grobów , kładzenie kostki granitowej , sprzątanie grobów itd.
Co roku mówi się o aktach wandalizmu i kradzieżach mosiężnych elementów, krzyży itp, ale,Twój przypadek pobił wszystko. Żeby rozebrać cały nagrobek? Szok!!
tunislawa
| 20:55 środa, 31 października 2012 | linkuj no wiem........
Misiacz
| 20:54 środa, 31 października 2012 | linkuj Nie jestem w stanie się opanować i nie mieści się to w mojej głowie, co stało się z nagrobkiem.
Niech mnie jeszcze ktoś kiedy nazwie Herr Misiatsch za tępienie takiego zbydlęconego "polactwa" to....wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr...
Tunia, strasznie przykro mi, że Cię to spotkało, ale mieszkasz w takim, a nie innym kraju.
Najgorsze jest to, że zaraz się tu pewnie odezwie jakiś "patriota" i zacznie walić mądrości, że tak się dzieje w całej Europie, a oczywiście jestem uprzedzony i przesadzam, ale sorry kolego, teraz w to gadanie to już nie uwierzę. Widzę i piszę.
dornfeld
| 15:19 środa, 31 października 2012 | linkuj Byłem dziś i wczoraj na cmentarzu ( oczywiście rowerem) i nie jestem tak wyrozumiały dla kierowców. Miejsc parkingowych jest bardzo dużo, nie tylko zresztą tam, ale i w całym mieście. Samochody zajmują ulice, chodniki, trawniki, podwórka itd. Więcej miejsc może być tylko wtedy, gdy powstaną piętrowe parkingowce, ale będą one puste, gdyż samochodem większość chce wjechać pod sam cel, bez względu na przepisy. Drugie rozwiązania to likwidacja trawników, parków, wyburzanie budynków i zamienianie wszystko w wielki parking. Odnośnie cmentarza, wiadomo jaka jest sytuacja co roku, więc każdy kto chce podjechać pod sam cmentarz może wsiąść w tramwaj lub autobus i podjechać pod samą bramę. Podobna sytuacja jest z Wałami Chrobrego w czasie imprez masowych, znajomi spoza Szczecina przyjeżdżają samochodem i stawiają go bez problemu kilka ulic od celu co wymaga przejścia 5 minut piechotą. Większość pcha się wówczas na siłę na same Wały i robi parking z parku, oczywiście mając pretensje, że jest tam za mało miejsc postojowych. Jest to o tyle dziwne, że znalezienie miejsca a zwłaszcza wyjazd zajmuje więcej czasu niż taki krótki spacerek do samochodu zaparkowanego kilka ulic dalej. Rozumiem, że w czasie 1 listopada sytuacja wokół cmentarza jest szczególna i na ścieżce stoją samochody służbowe, dostawcze ( w zamian zamknięte dla samochodów ulice są otwarte dla rowerów) , ale nie rozgrzesza olbrzymiej większości właścicieli aut parkujących, jak i gdzie chcą.

Kradzieży pomnika z cmentarza nie będę komentował, sprawa jest oczywista i wszystko zostało już napisane.
benasek
| 22:31 wtorek, 30 października 2012 | linkuj Ręce opadają jak czytam takie info o "za długich łapach"... Co za hieny, brak przekleństw, brak wszelkich słów...
akacja68
| 07:25 wtorek, 30 października 2012 | linkuj Obowiązki wobec zmarłych... a ja na Śląsk przyjadę pierwszego i już pozostanie mi znicze postawić i spotkać się z żywymi.
tunislawa
| 20:55 poniedziałek, 29 października 2012 | linkuj Michał - schowam , ale później , ok ? co do aparatu ...to nie on robi zdjęcia , ale ja !!!!! :)))))
srk23
| 15:14 poniedziałek, 29 października 2012 | linkuj Mnie również (co za kraj, co za ludzie).
jotwu
| 07:19 poniedziałek, 29 października 2012 | linkuj Urocze zdjęcia ale wiadomość o kradzieży pomnika wprost wstrząsnęła mną.
mih
| 22:21 niedziela, 28 października 2012 | linkuj Hieny cmentarne. Obrzydliwe, parszywe stwory o ludzkich twarzach. Zdjęcia jak zwykle brzydkie i pospolite, weź się schowaj :p P.S.Zamienimy się na aparaty ?
Jana
| 21:59 niedziela, 28 października 2012 | linkuj ... wierzyć się nie chce, że ukradli cały nagrobek - wszystko potrafią ukraść ...
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa jlrek
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]